Rok temu - 4 grudnia 2017 - swoją działalność rozpoczęła restauracja Śląska Prohibicja

0Shares

Za smaki tego miejsca odpowiada Magdalena Nowaczewska, zwyciężczyni V Edycji MasterChef, która w swojej kuchni łączy tradycyjne śląskie dania z autorskimi przepisami.

Prócz świetnej kuchni - Śląska Prohibicja - trochę wbrew nazwie, serwuje ponad 300 rodzajów alkoholi, które przyciągają nawet najbardziej wybrednych smakoszy.

Do tego scena, która gościła już takie gwiazdy jak Jan „Ptaszyn” Wróblewski, Franc McComb, czy Earl Thomas.

Śląska Prohibicja szybko stała się jednym z ważniejszych punktów na mapie nie tylko śląskiej, ale również ogólnopolskiej gastronomii.

Przez rok działalności ugościła blisko 46 tysięcy osób.

„Nie spodziewałam się, że pierwszy rok będzie tak trudny, a jednocześnie taki obfity w wydarzenia – mówi Magda Nowaczewska, szefowa kuchni – Stworzyliśmy wspólnie zespół, który wkładając całe serce, ale i ciężką pracę buduję to, co po prostu nazywamy świetną restauracją. Wszystko dzięki tytanicznej pracy kucharzy, personelu kuchni czy kelnerów a także działu rezerwacji, która codziennie przyjmuje setki zapytań o wolny stolik”.

Śląska Prohibicja łączy klasyczne dania kuchni śląskiej takie jak tradycyjna rolada czy żur z daniami sezonowymi.

Kultowe wręcz stały się ulepce czyli delikatne ravioli z dodatkami typu: bób, kurki czy dynia. Na uwagę zasługują także desery, które są małymi dziełami sztuki. Od niedawna Śląska Prohibicja zmieniła swoje godziny otwarcia i zaprasza już od 8:00. To oryginalny pomysł, na to by słodko rozpocząć dzień.

„Co będzie dalej? Pomysłów nam nie brakuje - opowiada Ewa Kleczkowska, dyrektor restauracji – pierwszy rok pozwolił nam zdobyć wspólne doświadczenia, które teraz będziemy rozwijać i przenosić na kolejne plany i wydarzenia. Stale podnosimy poziom naszych usług, a kuchnia nieustannie zaskakuje Gości smakiem i wyglądem dań. Wszystko to składa się w całość, która ostatnio została bardzo doceniona. Pod koniec listopada otrzymaliśmy bowiem czapkę w prestiżowym Żółtym Przewodniku Gault&Millau, trafiając tym samym do elitarnego grona polecanych restauracji. I wszystko to w pierwszym naszym roku”.